cropped-erasmus-logo.png

Bartłomiej Ociepka

Nazywam się Bartek. Uczęszczam do Zespołu Szkół Technicznych w Bytomiu, interesuje się robotyką oraz sportem, głównie siatkówką. Większość wolnego czasu spędzam ze znajomymi na mieście. Praktyki w Hiszpanii traktuje jako szansę na samorozwój oraz na zdobycie doświadczenia w zawodzie.

01

Co sądzę o projekcie?

Cieszę się, że miałem okazję wziąć udział w tych praktykach. Były one dla mnie szansą na zdobycie doświadczenia w zawodzie, na poznanie realów pracy zagranicznej oraz na poznanie nowego języka i kultury. Poznałem wielu ludzi oraz byłem w wielu pięknych miejscach. Przeżyłem tutaj piękne chwile, które będę pamiętał do końca życia. Przez całą praktykę nie napotkałem problemów, a jeśli takowe się pojawiły, było one łatwe i szybkie do rozwiązania. Bardzo dobrze wspominam ten wyjazd i jeśli miałbym okazję jeszcze raz wziąć w nim udział na pewno bym się na to zdecydował.

WhatsApp Image 2023-02-22 at 14.48.45
WhatsApp Image 2023-02-07 at 20.17.00
02

Czym się zajmowałem?

Firma, w której się znalazłem wraz z Marcinem Skwarą jest placówką zajmująca się wytwarzaniem metalowych elementów budowli i maszyn za pomocą obrabiarek wykorzystujących technologię CNC. Firma ta nosi nazwę Nomasa Innova. Dojazd do firmy z miejsca zakwaterowania zajmował nam około godziny. Rano musieliśmy pójść na przystanek znajdujący się 1,1 km od domu, aby następnie wsiąść tam w autobus linii M-121, którym musieliśmy przejechać 10 przystanków, co zajmowało około 30 minut. Po wyjściu z autobusu zostało nam do przejścia 1,3 km by dotrzeć do firmy. Firma składała się z jednej sporych rozmiarów hali, w której mieściła się strefa robocza (obróbki) oraz biura. Pierwszego dnia poznaliśmy 2 osoby, które towarzyszyły nam przez prawie cały czas „przygody” w firmie, a mianowicie Antonia oraz Jesusa. Opiekunem naszej praktyki był Salvador Marquez. Podczas praktyk poznaliśmy także Jose oraz kilku innych pracowników firmy. Nasz dzień pracy trwał 6h, rozpoczynał się o 8:30 a kończył o 14:30. Na początku pracy miewaliśmy lekkie problemy z komunikacją, gdyż niewielu pracowników mówiło po hiszpańsku, a jeśli mówiło to w mało zaawansowanym stopniu, lecz nasz problem rozwiązaliśmy za pomocą tłumacza google. Głównie pracowaliśmy przy końcowej obróbce elementów wykonywanych metodą CNC, pakowaniu elementów dla klientów oraz przy inwentaryzacji podczas dostawy. Zdarzyło nam się teraz pracować przy obrabiarkach oraz korzystać z wózka paletowego. Podczas praktyk nauczyłem się między innymi oceniać stan końcowy elementów, obrabiać je oraz przeprowadzać kontrolę jakości końcowych produktów. Atmosfera w firmie była przyjazna, zdarzyło się nam też przeprowadzać krótkie lekcje polskiego z współpracownikami, którzy zainteresowali się naszym językiem

03

Jak mieszkałem?

Rodzina u której byliśmy zakwaterowani na czas trwania projektu Erasmus+ była opiekuńcza oraz miła. Naszą „mamą” w Hiszpanii została pani Casi. Codziennie pytała się nas jak było w pracy oraz jakie mamy plany na resztę dnia. Ciekawiły ją również nasze doświadczenia z wycieczek oraz zwiedzania Sewilli. Jedzenia nam nie brakowało, posiłki były smaczne i sycące. Śniadanie przygotowywaliśmy sobie sami przed wyjściem do pracy, po powrocie z niej czekał na nas ciepły obiad, a każdego wieczoru po powrocie z centrum „mama” pytała nas czy chcemy coś zjeść. Do każdego posiłku dostawaliśmy dodatki takie jak jogurty, serki i owoce, każdego dnia do pracy dostawaliśmy też coś na ząb. Pani Casi robiła prania co kilka dni w zależności od potrzeb. Ze współlokatorem mieszkaliśmy razem w jednym pokoju oraz mieliśmy do dyspozycji jedną łazienkę zaraz obok naszego pokoju. Powrót do domu o późniejszych godzinach nie sprawiał problemu, ponieważ dostaliśmy własny zestaw kluczy, a Casi chodziła spać jeszcze później niż my. Ucieszyło nas że trafiliśmy na taką sympatyczna oraz miłą gospodynię.

20230213_171513

Dołącz do naszych social mediów!

Scroll to Top